Artykuł sponsorowany
Styl glamour to przede wszystkim gra faktur i światła – miękkie tkaniny, delikatny połysk i kilka dobrze dobranych detali, które nadają wnętrzu charakteru. To jedna z tych stylistyk, w których okno, a właściwie sposób, w jaki się je ubierze, potrafi zdecydować o całym klimacie pomieszczenia. Podpowiadamy, na czym polega ten styl w praktyce i jak dobrać do niego zasłony oraz dodatki, bez przesady i bez wielkich inwestycji.
Kolory i tekstury, które definiują glamour
Paleta stylu glamour opiera się na stonowanych, głębszych barwach – granacie, butelkowej zieleni, bordo, czerni – zestawionych z bielą, beżem lub szarością jako tłem. Do tego dochodzą subtelne akcenty w złocie lub srebrze, które pojawiają się w ramach luster, uchwytach czy dodatkach dekoracyjnych, a coraz częściej także bezpośrednio w tkaninach.
Jeśli chodzi o faktury, w glamour dobrze sprawdza się kontrast. Miękkie tkaniny – aksamit, welur, satyna – zestawia się z twardszymi, gładkimi powierzchniami: szkłem, metalem, lustrem. To zestawienie miękkości z odrobiną połysku buduje charakter tego stylu, bez potrzeby przesadzania z ilością dodatków.
Dlaczego zasłony są tak ważne w aranżacji glamour?
W wielu stylach zasłony pełnią funkcję głównie praktyczną. W glamour to jeden z kluczowych elementów dekoracyjnych – często największa płaszczyzna tkaniny w całym pomieszczeniu. Dobrze dobrane zasłony glamour potrafią same w sobie nadać wnętrzu klimat, jeszcze zanim doda się jakiekolwiek inne elementy.
Kilka zasad, które warto mieć na uwadze przy ich wyborze:
Po pierwsze, gęstość tkaniny. Lekkie, przewiewne materiały nie oddadzą charakteru glamour – tu sprawdzają się tkaniny mięsiste, dobrze opadające w fałdy, jak choćby nasza kolekcja Marmaris, łącząca miękkość weluru z delikatnym, metalicznym wzorem. Po drugie, długość – zasłony w tym stylu najlepiej wyglądają, gdy sięgają do podłogi lub lekko się na niej układają. Po trzecie, marszczenie – im gęściej ułoży się tkanina, tym bardziej efektowne, miękkie fałdy uzyska zasłona, niezależnie od tego, czy wisi na taśmie, przelotkach czy klasycznym karniszu. Jeśli akurat wymieniasz też karnisz albo montujesz przelotki, warto rozejrzeć się za wariantem w złocie lub srebrze – to drobny detal, ale dobrze dopełnia całość.

Jak łączyć zasłony z resztą wnętrza?
Zasłony glamour najlepiej działają, gdy nie stoją same – warto zestawić je z choć jednym powtórzonym akcentem koloru lub materiału w innym miejscu pokoju: poduszkami w podobnym odcieniu, lustrem w metalicznej ramie czy drobnymi dodatkami na komodzie. Nie trzeba przy tym przesadzać z ilością – wystarczy kilka powtarzających się elementów, żeby wnętrze zaczęło spójnie „grać”.
Warto też pamiętać o świetle. Tkaniny z delikatnym połyskiem najlepiej pokazują się przy ciepłym, punktowym oświetleniu – lampce stojącej czy kinkietach – które podkreśla ich fakturę znacznie lepiej niż zimne, górne światło.
Częste błędy przy urządzaniu wnętrza w stylu glamour
Najczęstszym błędem jest przesyt – zbyt wiele błyszczących powierzchni i mocnych kolorów naraz sprawia, że wnętrze zaczyna przytłaczać, zamiast cieszyć oko. Drugim jest dobieranie zbyt lekkich, przewiewnych tkanin na zasłony – w glamour to gęstość materiału buduje charakter, nie sam kolor czy wzór. Trzecim – pomijanie detali mocowania, czyli wieszanie efektownej tkaniny na najprostszym, przypadkowym karniszu, co potrafi osłabić cały efekt.
Styl glamour można wprowadzić do wnętrza stopniowo i bez rewolucji – wystarczy dobrze dobrana tkanina na oknie i kilka powtarzających się akcentów w reszcie pomieszczenia. Zasłony są tu jednym z najważniejszych elementów, bo to one najczęściej nadają tonu całemu pokojowi. Jeśli szukasz konkretnych propozycji tkanin i wzorów, które sprawdzą się w takiej aranżacji, więcej informacji znajdziesz w naszym artykule https://www.tekstylier.pl/blog/zaslony-glamour-wszystko-co-musisz-wiedziec.
